sobota, 2 marca 2013

http://www.facebook.com/pages/One-Direction-Zdecydowanie-tak/579320342096831?ref=ts&fref=ts  <-- LAJKUJEMY ! <3

środa, 27 lutego 2013

Dziękuje Rox !
Siedze i becze .. sama nie wiem czemu .;c Cholernie boli mnie to że nigdy może nie spotkam 1D. :C Wiem że nikogo to nie obchodzi .. Oddała bym wszystko , dosłownie. Oddała bym mój telefon, laptop, wszystko co moje. ! WSZYSTKO! By tylko choć jeden raz pogadać z chłopakami .; c

wtorek, 26 lutego 2013

Przygotowania : )

Kolejnego dnia ubrałam to i poszłam szybko po Roxanne. Wybiegłam i poszłam po przyjaciółkę. Rox czekała już na mnie u szybko pojechałyśmy do sklepu.
- Mam dwie wiadomości. Powiedziała Rox szeroko się uśmiechając.
- No to mów. Odwzajemniłam jej tym samym.
- Jedna to taka że będę chodziła z Tobą do klasy a druuuuuga .... IDE Z HARRYM NA BAL.! - Wydarła się a ja zaczełam cieszyć się razem z nią.
- No to jesteśmy szczęściarami bo ja ide z Niall'em. Powiedziałam.
Dziewczyna spojrzała na mnie i się uśmiechneła. Pojechałyśmy kupić coś na bal. Wybrałam to a Roxanne to . Bal miał być już jutro. Poszłyśmy jeszcze na jakieś miałe zakupy i wróciłyśmy do domu. Rox przenocowała u mnie i rano razem wybrałyśmy się do szkoły.
- Rox choć już ! Krzyknełam do przyjaciółki.
Ta szybko zbiegła na dół i obie wyszłyśmy.
- Wiesz że Harry ma z nami do klasy chodzić ? Spytała gdy wsiadałyśmy do autobusu.
- No to fajnie. Rzuciłam i zaczełam się przeciskać przez tłok jaki panował w autobusie.
Gdy dojechałyśmy ruszyłyśmy w kierunku drzwi szkolnych. Poszłyśmy do szafek przy których stał Niall i Harry.
- No cześć. Przywitali się chłopcy robiąc tak zwanego "przytulasa"
- Hej. Przywitałyśmy się.
Przebrałam się tak samo jak Rox i poszliśmy razem z chłopakami do klasy.
- Witam was wszystkich. Jak wiecie dziś bal. Mam nadzieje że wszyscy się pojawią i że wszyscy macie pary.- Przywitała nas pani Lexer ( Wychowawczyni naszej klasy).
Niall momętalnie skierował głowę w moją strone. Siedziałam z nim w ławce, a Roxanne z Hazzą.
Blondyn uśmiechnoł się do mnie . Odwzajemniłam to tym samym. Harry ciągle pisał z Rox jakieś liściki.
- Cam. Szepneła do mnie Rox i podała mi karteczke.
- Ekhm. Można ? Spytała Pani Lexer zabierając mi karteczke.
- Cholera. Szepneła moja przyjaciółka.
- "AAAA STARA IDE Z HARRYM SYLESEM NA BAL UHUHUHU. ! <3 " -Przeczytała liścik nasza wychowawczyni po czym dodała
- Roxanne idziesz z Harrym ? Udanej zabawy. Ale następmnym razem od tego są przerwy. Zaśmiała się Pani.
- Dobrze. Przepraszam. Powiedziała brunetka czerwieniąc się.
Harry puścił jej oczko po czym szeroko się uśmiechnoł.
Gdy zadzwonił dzwonek Rox szybko wybiegła z klasy by uniknąć loczka. Niestety .. nie udało jej się bo Harry złapał ją za ręke.
- Ja też się ciesze, że ide z tak śliczną dziewczyną jak ty. Szepnoł jej na ucho i pocałował delikatnie w policzek. Moja przyjaciółka stała jak wryta.
- Wszystko okej  ? Spytałam śmiejąc się.
- Ta.. Taak. Wyjąkała.
Po skończonych lekcjach szybko wróciłam do domu. Na szczęście nasze zajęcia były skrócone i zakończyliśmy je o 13,20.Przyszła do mnie Roxanne i razem zaczełyśmy się robić na bal. Chłopcy mieli przyjechać po nas o 16. Bal odbywał się o 17,00 więc spokojnie zdążymy. Dochodziła 15,30. Ubrałyśmy wcześniej zakupione sukienki, lekko umalowałyśmy i rozpuściłyśmy włosy robiąc z nich fale. Nim się obejrzałyśmy była już 16,00.

__________________________
Narazie tyle . Kolejna część będzie jutro <3 Komentujcie .. to bardzo mnie motywuje do pisania. ; 3

niedziela, 24 lutego 2013

Nathalie !

Pewnego dnia podeszła do na Nathalie ze swoimi przyjaciółkami.
- Mhm. Nie ma to jak nie zła ściema . Co Niall'er ? Spytała śmiejąc się.
- O co ci chodzi. ? Spytał blondyn .
- Udajecie że jesteście parą tylko wtedy gdy mnie widzicie. Da si zauważyć że tak naprawdę to ściema.
- Tak ? To ciekawe jak wytłumaczysz to. Powiedział Niall i przybliżył mnie do siebie całując mnie namiętnie w usta.
- Wredna suka. ! Krzykneła zezłoszczona Nathalie.
- Ej laska, nie pozwalaj sobie. -Staneli w mojej obronie przyjaciele Niall'a jak i sam on. Wnerwiła mnie ta cała Nathalie . .. za kogo ona się uważa ? Bo co . Bo jej tatuś sponsoruje szkołe i co .. i myśli że jej wszystko wolno ? Nie.. napewno nie gdy ja jestem w tej szkole.
- Ty paniusia. Mam ci coś do powiedzenia. Albo się odwalisz, albo pogadamy innaczej. Myślisz że każdy będzie leciał na taką deske jak ty ? Sorry nie to miejsce. Aa i przez te spódniczke wyglaasz .. jak .. no sama wiem. - Zrobiłam gdymas na twarzy . Wszyscy dziwnie na mnie patrzeli. Bo co ? Bo jej tata est tym piepszonym sponsorem ? Mnie to jakoś nie rusza i na ich miejscu nie pozwoliła bym sobie na takie traktowanie zw strony takiej pustej lali jak Nathalie.
- Wow. Odezwał się Niall.
- No co ? Zaśmiałam się.
- Jeszcze nikt jej tak nie wygarnął. Zazwyczaj to ona górowała . Powiedział.
- Nie .. Nie będzie górowała gdy ja jestem w tej szkole. Nie pozwole traktować się jak szmata.
Powiedziałam a jego przyjaciele mnie poparli tak samo jak Niall.
Po całej tej akcji poszliśmy na lody. Świetnie się dogaduje z tym chłopakiem. Robiło się już późno. Niall odprowadził mnie.
- Mam pytanie .. Powiedział zmieszany.
- Pytaj. Odpowiedziałam miło się uśmiechając.
- Mam może ochote pójść ze mną na ten bal który się odbędzie ? Spytał cały czerwony.
- W sumie to .. czemu nie. Ponownie się uśmiechnełam.
- No to ten .. no to jesteśmy umówieni. Powiedział i na pożegnanie dał mi całusa w polik. Patrzałam jak odchodzi spod mojego domu. Weszłam na góre, wziełam kąpiel, położyłam się i znowu zaczełam pisać z Niall'em. Byłam strasznie śpiąca. Spać poszłam około 3,00. Myślałam jeszcze nad sukienką na bal . Roxanne będzie chodziła ze mną do klasy. Mam nadzieje że wszystko się ułoży .. to znaczy jej i Hazzie. Fajnie by razem wyglądali. Jutro z nią o wszystkim pogadam i pojade po sukienke.

_____________________________________
 Przepraszam że tak późno. Jutro następny. <33

środa, 6 lutego 2013

Przyjaciele . ..

Roxanne ponoć spędziła wczorajszy dzień z Hazzą, tak strasznie jej zazdroszcze. Ubrałam to  i poszłąm trochę pobiegać. W sumie gdy Niall'er pokazywał mi te zakontki coś z tego zapamiętałam. Biegłam gdy w pewnym momęcie wpadłam na jakiegoś chłopaka.
- Oj, przepraszam. Powiedział dobrze znany mi głos.
- To moja wina, tak wgl cześć Cam. Przytulił mnie na przywitanie blondyn.
- Hej. Zawsze tak wpadasz na dziewczyny.? Spytałam śmiejąc się.
- Czasem, ale nie na aż tak ładne. Odpowiedział mi szarmancko a jednocześnie z sarkazmem.
Potem chwile pogadaliśmy i Niall'er zaproponował byśmy poszli na szkolne boisko do jego przyjaciół.
- Ale .. ja ich nie znam. Powiedziałam nieśmiało.
- No to poznasz. Uśmiechnoł się pokazując swój rząd białych ząbków na których widniał aparat dętystyczny.
Zgodziłam się. Nie miałam innego wyboru, jego uśmiech powala, dlatego też uległam.
- Kto pierwszy .? Spytał przygotowując się do biegu.
- I tak nie wygrasz. Śmiałam się i spojżałam na niego.
Oboje ruszyliśmy. Gdy dotarliśmy podeszliśmy do jakieś grupki.
- Siema. Przywitał się z nimi wszystkimi Niall.
- Cześć, przedstawisz nam piękność. ?Spytał jeden z przyjaciół Niall'a.
- A no tak, Cam to jest Josh .. i zaczoł przedstawiać mi reszte paczki.
Zaprzyaźniłam się z nimi, są nawet spooko. W pewnym momęcie podeszła do nas jakaś blondyna.
- Hej Niall'uś. Przywitała blondyna.
- Yyy cześć Nathalie. Odpowiedział niechęnie.
- Kto to.? Spytała.
Chłopak delikatnie przysunoł mnie do siebie jednoczeście całując mnie w polik.
- EEee, aaa, to moja dziewczyna Camill, skarbie to jest moja .. ekhm, koleżanka Nathalie.
Nie wiedziałam co robić, ale Niall puścił mi oczko i wiedziałam że z tą laską jest coś nie tak.
- Cześć. Cam, miło mi  . Powiedziałam i wyciągnełam do niej ręke.
- Nathalie, mi nie miło. Powiedziała i zmierzyła mnie wzrokiem.
Gdy dziewczyna poszła chciałam dopytać Niall'a o tą sytułacje.
- Yyy .. co to było.? Spytałam speszona.
- No bo to jest tak że ta laska się mnie uczepiła. I myślałem że jak pokaże że mam dziewczyne to się
odczepi. Przepraszam. Powiedział nieśmiało i spuścił głowe.
- Nie no ok.
- Too wy nie jesteście razem.? Spytał Josh.
- No nie. Powiedziałam śmiejąc się.
- Jeszcze nie. Odpowiedział Niall Josh'owi.
- ŻE CO.?! Spytałam dziwnie patrząc na chłopaka.
- Nie nic.
Wszyscy zaczeliśmy się śmiać. Z Niall'em udawaliśmy parę przez tydzień. Pewnego dnia podeszła do na Nathalie ze swoimi przyjaciółkami.

niedziela, 20 stycznia 2013

#PolandNeedsTMHTour   - Twitter, Directionerki i Directionerzy proszę was byście spamowali ile wejdzie .! Musimy się zjednoczyć by One Direction przybyło do Polski.<33