środa, 7 listopada 2012
Wreszcie przejrzałam na oczy.!!
W szpitalu...
Potem obudziłam się w szpitalu .. Obok siedziała Rox .. strasznie płakała.
-Caamil. Prosze obudz się .. zrób to dla mnie dla Daniela . Dla nas wszystkich.Mówiła płacząc.
Po chwili do sali wszedł Niall. Ja ciągle myślałam tylko co z Danielem.
- Camil skarbie obudz sie . Usłyszałam szept Niallera.
W sumie nie jesteśmy już razem .. ale nadal go po części Kocham .
- Jestem . Powiedziałam uśmiechnięta do nich.
- Camill.! Przytuliła mnie Rox a potem Niall.
-Auu boli. Powiedziałam ucieszona.
Pogadaliśmy w prawdzie chwile, ale nie dawała mi spokoju myśl o Danielu ..
- Co z Danielem.!? Zapytałam
- Z nim wszystko okej. To znaczy sama go spytaj.
-Jak to.?
- Nie ma go powiedział że dalej tak nie może i poszedł ..
Łza spłynała mi po policzku .. Nie wiedziałam co mam zrobić .. W sumie lepiej było gdy byliśmy tylko przyjaciółmi. Ale
jak mógł zrobić takie coś ..
- Camill ja cię nadal kocham. Powiedział całując mnie w policzek..
- Szczerze ja ciebie też. Powiedziałam odwzajemniając ten pocałunek.
Zrozumiałam wreszcie że Niall jest w moim życiu najważniejszy to on sprawia tak naprawde że jestem szczęśliwa. Tsaa ..
Tylko co teraz z Danielem co znaczyło że on nie może ..? Sięgłam jeszcze po telefon i zadzwoniłam do niego.
- Nie ma takiego numeru..
Odzywała się tylko sekretarka . Strasznie szybko udało mu się zmienić numer telefonu ..
- Tak szybko zmienił numer wczoraj zaledwie go miał .
- Camill .. ten wypadek nie wydażył się wczoraj tylko .. Jakieś 3 tygodnie temu . Powiedziała Rox spuszczając głowe na dół.
Teraz już wiem że to nie miało sensu . Może dobrze że się tak stało zrozumiałam że Kocham Nialla.
Mineły dwa dni .. teraz pakuję się i wyjeżdżam do domu do Anglii razem z Niallem.
______________________________________________________
No to tyle na dziś mało teego ale musze się jeszcze pouczyć. Dzięki Rox za dzisiejszy dzień
i przepraszam za gilgotki xd .;* Miłeego czytania Bajoooo.;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Awww słodko *.*
OdpowiedzUsuń