-[T.I] Idziesz czy nie.?! Wołała [I.T.N.P]
-Idę.
Wybierałyście się do chłopaków z One Direction. Wczoraj poznałyście ich na koncercie. Bardzo się polubiliście i chłopcy zaproponowali wam wspólne spędzenie dnia.
-Heej.. Przywitałyście się w progu z Lou.
- Heej.!Hazza, Niall, Zeyn, Liaaam.! [T.I] i [I.T.N.P] przyszły, szybko chodzcie tu.!
Krzyknął do chłopaków uradowany Louis.
- No wreszcie.! Krzyknęli wszyscy przytulając was, a wy zaczełyście się śmiać.
Gdy weszłyście do środka chłopcy zaproponowali by pooglądać horrory. Nie protestowałyście i zaczęliście oglądać. Bawiliście się świetnie. Rzucaliście w siebie popcornem i wgl. Po całym oglądaniu Odezwał się Zayn.
- Może zostały byście na noc.? Spytał .
- Nie wiem czy to dobry pomysł. Powiedziała [I.T.N.P]
- Proszeee.! *.* Mówił Hazza.
- No okej, tylko ten jeden raz. Powiedziałaś.
Wzieliście wszyscy prysznic i poszliście do pokoi. Ty spałaś w pokoju Nialla a [I.T.N.P] Hazzy.
Niall wręczył ci jakieś spodenki i bluzke byś miała w czym spać.
- Ślicznie tak wyglądasz. Powiedział gdy wyszłaś z łazienki.
- Dziękuje. Zaśmiałaś się.
- Nooo.. to ja śpie na podłodze. Powiedział kładąc na podłoge pościel.
- Nie.! Ja tam śpie. Sprzeciwiłaś się ale Niall pozostał na swoim.
*Noc.
- Niall śpisz.? Spytałaś z wyrzutami że musi tam spać.
- Nie. Powiedział spoglądając na Ciebie.
- Nie moge patrzeć jak się tam męczysz. Wskakuj tu. Powiedziłaś robiąc miejsce blondynowi.
- Zimno mi. Powiedział, a ty wtuliłaś się w jego tors.
- Przepraszam. Powiedziałaś i odwróciłaś się w drugą stronę.
- Ale nie masz za co , w sumie tak było mi cieplej. Odpowiedział z promiennym uśmiechem.
Leżeliście tak ale jakoś oboje nie umieliście zasnąć.
-Kocham Cię. Szepnełaś.
-Coo.? Spytał
-Nic
-Słyszałem.
-Źle słyszałeś.
Strasznie się speszyłaś i próbowałaś uniknąć wzroku chłopaka.
- Ja Ciebie też. Powiedział po chwili, po czym delikatnie cię pocałował.
*Rano.
Niall obudził cię lekkim muśnięciem twoich ust.
- Dzień Dobry. Wyspała się pani.? Spytał z zadowoleniem.
- Tak, a pan.?
- Też, masz gilgotki.? Spytał z irytacją..
- Nie.! Niall nawet nie próbuj .! Krzyczałaś ale on rzucił się na Ciebie i strącił Cię z łóżka spadając na Ciebie. Niall pocałował Cię i do pokoju weszli chłopcy.
Meeega to masz :) Jak usuniesz bloga to ci oczy wydrapię : )
OdpowiedzUsuńNiE USUWAJ !! bOSKI JEST !!
OdpowiedzUsuń